Start
logo 42-400 Zawiercie, ul. 11 Listopada 22, tel. 3267-225-62, mail: g1zawiercie[at]gmail.com
Gimnazjum nr 1 im. T. Kościuszki w Zawierciu

Marcel Windys



Marcel Windys, urodzony w 1995r., jest uczniem klasy IIIE Gimnazjum nr 1 im. T. Kościuszki w Zawierciu.

Gimnazjum nr 1 w Zawierciu
 
Jego największe osiągnięcia to:

1.    Finalista Mistrzostw Polski w Grach Matematycznych i Logicznych 2009/2010
2.    Finalista Ogólnopolskiego Konkursy Twórczego Myślenia „Wyspa Tajemnic”
3.    II etap olimpiady matematycznej gimnazjalistów
4.    Laureat w olimpiadzie przedmiotowej z chemii
5.    Laureat w olimpiadzie przedmiotowej z biologii
6.    Finalista internetowego konkursu Matmix
7.    Laureat w olimpiadzie przedmiotowej z matematyki

    Marcel interesuje się literaturą, głównie twórczością takich pisarzy, jak np. Stanisław Lem, Jacek Dukaj, Neal Stephenson, Peter Watts, J.R.R. Tolkien, Janusz Zajdel, bracia Strugaccy, China Mieville, Greg Egan, Philip K. Dick, George Orwell, Frank Herbert, Lewis Carroll. Zgłębia również tajniki abstrakcyjnych logicznych gier planszowych (szachy, warcaby, samotnik, quoridor, go – tego wciąż próbuje się nauczyć). Należy do kółka szachowego, którego spotkania odbywają się w MOK-u.
    Kolejną jego pasją jest muzyka – gra na gitarze basowej, śpiewa okazyjnie, tylko przy ognisku harcerskim. Ostatnimi czasy najwięcej słucha takich zespołów, jak: Kyuss, Tool, Dream Theater, Ankh, skrzypka Michała Jelonka oraz okazjonalnie kompozycji Richarda Straussa. Należy do 69 Harcerskiej Drużyny Turystycznej.
    Pasjonuje się matematyką, filozofią, a okazyjnie również innymi naukami ścisłymi.

    Ma coś wspólnego z zespołem szkolnym. Przez jakiś czas prowadził zagadki logiczne w bibliotece szkolnej, ale brakło mu czasu na tę działalność. Przez dwa lata był aktywnym uczestnikiem koła dziennikarskiego, gdzie redagowano gazetkę szkolną.

Czego Ci będzie najbardziej brakowało po ukończeniu gimnazjum?

„Najbardziej będzie mi brakować kółek matematycznych, na których nauczyłem się wielu nowych rzeczy, a praktycznie wszystkiego. Właściwie mogę powiedzieć, że ostatnie dwa lata gimnazjum to było nieustające kółko matematyczne. Nie zapomnę też biblioteki, bo przychodzi tam masa ciekawych ludzi i można z kimś inteligentnie porozmawiać oraz spokojnie poczytać. No i oczywiście, pracy (bardzo ciężkiej, co prawda) pod pieczą pani Labochy. Długo będę miał w pamięci również niezwykłą atmosferę na kole informatycznym, szachowym, biologicznym oraz na treningach koszykówki.Nie bez znaczenia pozostaną również dla mnie twórcze polemiki prowadzone z panią dyrektor.”  

Dziękuję za rozmowę

do góry^

Start
Zakręceni