Start
Wydarzenia
logo 42-400 Zawiercie, ul. 11 Listopada 22, tel. 3267-225-62, mail: g1zawiercie[at]gmail.com
Gimnazjum nr 1 im. T. Kościuszki w Zawierciu

Listopadowe obowiązki naszych harcerzy



Gimnazjum nr 1 w ZawierciuGimnazjum nr 1 w Zawierciu

Wśród uczniów naszego gimnazjum znajduje się wielu harcerzy. W ciągu roku szkolnego odbywają oni zbiórki, uczestniczą w rajdach, obozach i wycieczkach oraz pomagają przy różnego rodzaju akcjach. W wywiadzie, którego udzieliła trójka naszych uczniów w poprzednim roku szkolnym, podkreślane było wielokrotnie, że harcerz powinien być zawsze pomocny, jeśli ktoś takiej pomocy potrzebuje.
1 listopada 2016 roku członkowie dwóch zawierciańskich drużyn, w tym nasi uczniowie: Magdalena Pogoda IID, Julia Domagała ID, Magdalena Halaba IIIA, Wiktoria Piasecka IIIA, Milena Szczepanek IIIA, Daria Gwóźdź IIE, Weronika Kadłubek IID, Julia Wołczyńska IID, Natalia Skała IID, Aleksandra Kleszcz IIC, Mateusz Lewandowski IID, przygotowali stoiska ze zniczami, kwestowali i oprowadzali zainteresowane osoby po zawierciańskim cmentarzu żydowskim.

Jakie obowiązki wypełnialiście jako harcerze w związku ze Świętem Wszystkich Świętych i Świętem Zmarłych?

Magdalena Halaba:
Od czterech lat nasza drużyna 10. ZDH organizuje tzw. "Akcję znicz", której towarzyszy kwesta na cmentarzu żydowskim. W tym roku jednak do akcji włączyła się druga drużyna - 21. PDH, która odłączyła się w tym roku od 10. "Akcja znicz" polega na sprzedaży zniczy podczas świąt listopadowych, natomiast kwesta polega na zbieraniu pieniędzy na cmentarzu żydowskim w Zawierciu. Dodatkowo kilku harcerzy oprowadza zainteresowane osoby po cmentarzy żydowskim i opowiada o obrządkach związanych z pochówkiem. W tym roku ,,Akcja znicz” trwała od 29 października do 1 listopada, natomiast kwesta, jak co roku, odbyła się 1 listopada. Pieniądze, które udało nam się zebrać podczas akcji, przeznaczamy na Fundację im. H. Rudzkiej, utrzymanie cmentarza żydowskiego oraz bieżące potrzeby drużyny.
Kolejny rok z rzędu miałam przyjemność oprowadzać po cmentarzu żydowskim i, jak co roku, spotkałam wielu ciekawych ludzi, którzy, jak się okazało, znały osoby, które są tam pochowane. Spotkałam również Pana, który znał język hebrajski, dzięki czemu mógł, przynajmniej w jakiejś części, odczytać napisy na macewach. Każdego roku akcja związana jest z niezwykłymi ludźmi. Bardzo często spotykamy osoby, które opowiadają nam prywatne historie zmarłych, pochowanych na cmentarzu żydowskim. To bardzo ciekawe przeżycie. Wbrew pozorom kwesta jest dość korzystna, ponieważ wiele osób przychodzi na cmentarz rok w rok, by tylko dać pieniądze. Ta akcja pokazuje nam co roku, w jaki sposób Zawiercianie traktują zabytki na terenie swojego miasta. Mam nadzieję, że za rok uda nam się powtórzyć to wydarzenie i włączy się w nie jeszcze więcej osób.

Julia Wołczyńska:
Razem z Magdą Pogodą stałyśmy przy wejściu na cmentarz żydowski i oprowadzałyśmy po nim zainteresowane osoby. Oprowadzanie polegało na przykład na tym, że opowiadałyśmy historię cmentarza, a także mówiłyśmy o tym, co oznaczają poszczególne symbole na nagrobkach czy kiedy został postawiony pierwszy nagrobek. Ludzie byli bardzo sympatyczni i dzięki rozmowom my też mogłyśmy się dowiedzieć wielu nowych informacji od starszych osób. Miło spędziłyśmy ten czas, chociaż było zimno.

Mateusz Lewandowski:
Ja w tym roku sprzedawałem znicze. A jeśli chodzi o cmentarz żydowski, to współpracuje z nami Pan Bergier, który sie opiekuje tym cmentarzem i co roku oprowadzamy ludzi, zapoznając ich z historią Kirkutu.

Czy wszyscy jesteście w tej samej drużynie?

Mateusz Lewandowski:
Nie. To jest tak, że drużynowy 10. Zawierciańskiej Drużyny Harcerskiej im. Orląt Lwowskich stworzył szczep, ponieważ w „dziesiątce” było nas naprawdę dużo. W tej sytuacji się podzieliliśmy i tak powstała 21. Próbna Drużyna Harcerska, która działa przy naszym gimnazjum.

Warto było poświęcić swój czas na udział w "Akcji znicz"?

Julia Wołczyńska:
Zdecydowanie było warto stać te cztery godziny na zimnie i jak deszcz lekko pokrapywał, ponieważ dowiedzieliśmy się wielu nowych informacji od miłych ludzi, których oprowadzaliśmy po Kirkucie. Miło było usłyszeć, jak mówią, że to dobrze, że ktoś się opiekuje tym cmentarzem.

Mateusz Lewandowski:
Uważam, że warto było stać od 7.00 do 13.00 przy stoisku ze zniczami, w deszczu, i słyszeć, jak ludzie mówią, że kupują u nas, harcerzy, bo też kiedyś byli harcerzami i pamiętają, jakie to było wspaniałe.

Gimnazjum nr 1 w Zawierciu
Gimnazjum nr 1 w Zawierciu
Gimnazjum nr 1 w Zawierciu

Zdjęcia zamieszczamy dzięki uprzejmości redaktora portalu OtoZawiercie.pl

do góry^

Start
Wydarzenia