Start
Wydarzenia
logo 42-400 Zawiercie, ul. 11 Listopada 22, tel. 3267-225-62, mail: g1zawiercie[at]gmail.com
Gimnazjum Nr 1 w Zawierciu

Noc w szkole


Galeria zdjęć

[Rozmiar: 27696 bajtów]

Kolejna "Noc w szkole"

Z 12 na 13 marca 2010 roku sześć klas naszego gimnazjum, które zwyciężyły w tegorocznym konkursie RR "Skarbonka", spędziło noc w szkole pod opieką kilkunastu nauczycieli. Harmonogram przedstawiał się zachęcająco. W planie było wiele atrakcji.

Panie A.Widawska i M.Góral-Siudak oraz pani B.Czajkowska przygotowały karaoke, pani K.Chojnacka zaproponowała projekcję filmu, panie K.Męcik i E.Lewandowska oraz pan P.Tomala zorganizowali zawody sportowe - mecz siatkówki i koszykówki, a także zajęcia na szkolnej pływalni, a prezentację o sowach i ich życiu poprowadziła pani J.Pacia. Odbył się także Sowi Konkurs Logiczny, zaproponowany przez pana M.Zbierańskiego, który zajmował się również salą gier planszowych i zręcznościowych. W programie znalazło się też miejsce na wybory Miss Sowy i Mistera Sowy - pary najpiękniejszych sówek - dwójki reprezentantów z każdej z klas.

Niezwykła noc rozpoczęła się o godzinie 20.00, kiedy uczniowie zaczęli "instalować się" w swoich klasach. Każda klasa została zobowiązana do zawarcia w sali akcentów sowich. Najwięcej pracy w przygotowanie swojej dziupli włożyła klasa I a, pojawił się też "Sowi las", narysowany przez klasę I b. Kiedy wszyscy uczestnicy nocy już się odliczyli, odbyło się ogólne spotkanie na sali gimnastycznej, podczas którego uczniowie poznali program imprezy. Każdy znalazł w nim coś dla siebie.

Całonocną zabawę rozpoczęło karaoke piosenką "Przeżyj to sam" w wykonaniu pani Czajkowskiej. Z czasem spontanicznie przerodziło się ono w zabawę śpiewno-taneczną. Poprowadziły ją Marlena z III d i Marcelina z II d, wybierając kolejnych wykonawców i zachęcając do występów. Kolejno śpiewały reprezentacje wszystkich klas, po pierwszej tremie mikrofon wędrował z rąk do rąk, ale największą furorę zrobił występ Szymona z II e z piosenką "Ass Up" zespołu Baracuda.

Po karaoke i przerwie na kolację przyszedł czas na rotacyjną formę zajęć. Po śpiewach i tańcach rozpoczęły się spotkania z sowami prowadzone dla kolejnych grup przez panią Pacię. Uczniowie oglądali prezentację multimedialną o życiu sów, a także mieli okazję pokolorować lub narysować wybraną sowę. Równocześnie pozostali brali udział w działaniach sportowych - siatkówka, tenis stołowy lub basen dla chętnych.

Po zakończeniu sowich zajęć przeprowadzony został Sowi Konkurs Logiczny. Reprezentanci wszystkich klas odpowiadali na pytania z dziedziny logiki, które okazały się być trudniejsze niż się wydawały... Dla przykładu...

- "Jak miał na imię Marek Sowa ?"
- ""Na płocie siedziały trzy sowy. Myśliwy zestrzelił jedną z nich. Ile sów zostało na płocie ?"

Niby proste, ale czy na pewno...? Spróbujcie sami odpowiedzieć. Jury w składzie: K.Chojnacka, M.Zbierański, F.Stokowacki i M.Windys wyłoniło trzech zwycięzców, dla których nagrody przygotowała biblioteka szkolna.

Miejsce I - Agnieszka Serwicka z I b
Miejsce II - Rafał Paszkiewicz z I e
Miejsce III - Karolina Ples z II d

Kiedy nadszedł czas na wybory Miss Sowy i Mistera Sowy, uczniowie przygotowali swoich reprezentantów. Każda klasa miała unikatowy pomysł na swoją parę sówek. Jury, w którego skład weszli nauczyciele: B.Haładyń, K.Jaworska, M.Kalamat, A.Kołodziejek, B.Labocha, E.Lewandowska, K.Męcik, A.Szlacheta i P.Tomala, przyznało kolejne miejsca:

Miejsce I - para reprezentująca klasę III d
Miejsce II - para reprezentująca klasę I b

Wszyscy uczestnicy otrzymali w nagrodę lizaki oraz mieli możliwość wymienienia osób, które miały wpływ na ich sowi wizerunek i również zasługują na słodką nagrodę.

Po wyborach miss i mistera chętni pozostali na sali gimnastycznej i leżąc na karimatach, śpiworach lub materacach, w prawie całkowitej ciemności, oglądali film z dreszczykiem. Nie muszę chyba opisywać, jak brak światła wzmagał wspomniany dreszczyk emocji ?

Kiedy film się skończył, schowany został sprzęt nagłaśniający, dzięki czemu można było zagrać - tym razem w koszykówkę. Gdyby kogoś interesowało, drużyna rozpoczęła grę o godzinie 5.25 nad ranem... I wcale nie było po nich widać zmęczenia.

Wraz z nadejściem godziny 6.00 rano w salach rozpoczęło się sprzątanie. Każda klasa była odpowiedzialna za swój teren. O godzinie 7.00 wszyscy spakowali manatki i wrócili do domu, odespać szaloną noc. Ciekawe, czy był wśród uczestników ktoś, komu udało się przespać tej nocy choć kilka godzin...?

K.Ch.

do góry^

Start
Wydarzenia