KONCERT KOLĘD W LEŚNIOWIE



W niedzielę 15.01.2006r. nasz szkolny zespół wokalny w składzie: Marta Labocha, Dominika Nazimek, Magdalena Wnuk, Martyna Adamowicz, Maria Telejko, Izabela Kosińska, Aleksandra Formicka, Paula Łabuś, Ewa Urbańczyk, Maciej Kucera, Kamila Hanak, Marta Telejko, Agnieszka Grzegorczyk, Agnieszka Klauza, Sonia Trepka, Katarzyna Wójcik, Karolina Śleszyńska, Ewelina Kondas, Karolina Szymczyk, Agnieszka Grezel, Katarzyna Męcik, Joanna Kamińska, Martyna Kosoń, Klaudia Kowalik, Edyta Kita, wystąpił na koncercie kolęd w Sanktuarium Matki Bożej w Leśniowie. Chór prowadzony przez p. Barbarę Czajkowską zaprezentował kilka kolęd, które urozmaiciły i okrasiły swym muzycznym wdziękiem radośnie obchodzoną uroczystość tak zwanych "pawełków", czyli nowenny ku czci św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

Miło było usłyszeć gromkie brawa w kościele o znakomitej akustyce, gdzie szczególnie pięknie zabrzmiały dźwięczne głosy solistek: Agnieszki Grzegorczyk i naszej absolwentki Barbary Kucery, która reprezentowała podczas koncertu zawierciański chór Capella Vartiensis. Niezwykłych doznań artystycznych dostarczył też wspomagający śpiewy zespołów występ Dętej Orkiestry Jasnogórskiej.

A teraz kilka zdanek o tajemniczych i niezwykle sympatycznych PAWEŁKACH...
Co roku 15 stycznia wszyscy Ojcowie Paulini, a więc i zakonnicy z Leśniowa, tego dnia odnawiają śluby, a przygotowując się do swojego święta, w jego wigilię zachowują ścisły post, rozmyślając i modląc się.

Najistotniejszym jednak elementem "pawełków", które najhuczniej obchodzone są oczywiście na Jasnej Górze w Częstochowie, jest błogosławięstwo udzielane wszystkim dzieciom. Nic więc dziwnego, że tego dnia leśniowskie sanktuarium oblegane było przez młodzież i maluchy z rodzinami.


W czasie nabożeństwa w Leśniowie nie zabrakło - podobno tradycyjnej - uczty z pszennych bułek, fig i daktyli, którymi gospodarze częstowali wszystkich wiernych.
Spytacie pewnie skąd tak dziwaczne połączenie bułki z egzotycznymi dla nas owocami? Otóż to wcale nie przypadek ani żaden nowatorski pomysł zakonników, gdyż w ten sposób przypominają oni, że to właśnie figi i daktyle jadał żyjący na pustyni św. Paweł-ich patron.

Na zakończenie wizyty w przyjaznym klasztorze gościliśmy jeszcze na herbatce u Ojców Paulinów. Humory dopisywały, ciasteczka były słodziutkie i panie opiekujące się grupą w czasie wyjazdu (p. J. Socha, p. K. Jaworska, p. B. Czajkowska i K.Chojnacka) były z nas bardzo dumne...

Na koniec cały zespół serdecznie dziękuje wszystkim Mamom, Tatom, Rodzeństwu, Babciom, Ciociom i Innym Krewnym, którzy bardzo licznie przybyli do Leśniowa, by zobaczyć, jaką radość sprawia nam śpiewanie.